Szkarłatka amerykańska – niezwykła piękność czy groźny najeźdźca?
Szkarłatka amerykańska (Phytolacca americana) to bylina pochodząca ze wschodnich wybrzeży Ameryki Północnej, gdzie traktowana jest jako chwast. Nie zaleca się jednak jej wyrywania ze względu na owoce, które są pokarmem dla tamtejszych ptaków. W pozostałych rejonach Stanów Zjednoczonych jest uważana za roślinę inwazyjną. Obecnie jej zasięg obejmuje już tereny obu Kontynentów Amerykańskich, Europy, Afryki i południowej Azji.
Do krajów basenu Morza Śródziemnego została sprowadzona w XVII wieku jako roślina ozdobna i w kolejnych wiekach rozprzestrzeniała się na starym kontynencie w kierunku Węgier, Austrii, Czech, Niemiec i Ukrainy. W Polsce w stanie dzikim została po raz pierwszy stwierdzona w 2013 roku w Cisowicy w województwie śląskim. Inny gatunek szkarłatki, pochodzenia azjatyckiego – szkarłatkę jagodową (Phytolacca acinosa) odnotowano już w 2009 roku w zbiorowisku roślin ruderalnych na obrzeżu Tarnowa, gdzie rosła prawdopodobnie już od kilku lat. Obserwacje te pokazują, że zawleczone gatunki szkarłatki są w stanie przetrwać bez problemu nasze zimy, wydawać żywotne, kiełkujące nasiona, a co za tym idzie rozprzestrzeniać się w naszym środowisku.
Szkarłatka amerykańska potrafi dorastać do 3 m wysokości. Jeśli nie jest ograniczona przestrzennie osiąga pokrój niewielkiego „drzewka”. Łodyga jest pusta w środku, sztywna, wzniesiona i czerwono nabiegła. Liście są eliptyczno-jajowate, dosyć grube. Wytwarza mocny, palowy korzeń. Za najmniej dekoracyjną część tej rośliny uważa się jej kwiaty – są małe, białe lub lekko zielonkawe, zebrane długie kwiatostany w kształcie gron. Jednak te niepozorne kwiaty przekształcają się w szkarłatne, silnie błyszczące jagody, co ciekawe, również szypułki owoców i owocostanów przybierają czerwony kolor. Nasiona rozprzestrzeniają się w sposób endozoochoryczny za pomocą ptaków. Nie należy więc się dziwić, jeśli szkarłatka wyrośnie daleko od rośliny matecznej.
Owoce są trujące, jak i pozostałe części rośliny. Używane są do barwienia tkanin i słabej jakości win, choć szersze zastosowanie ma w tym zakresie wspomniana wcześniej szkarłatka jagodowa.
Uważa się, że młode pędy szkarłatki są jadalne po ugotowaniu i cała roślina dopiero w miarę dorastania robi się coraz bardziej „toksyczna”. Udowodniono, że rośliny z rodzaju szkarłatka mogą zostać użyte w fitoremediacji ponieważ są w stanie gromadzić w sobie kadm, mangan i ołów. Jako roślina lecznicza szkarłatka amerykańska znalazła zastosowanie w medycynie ludowej Indian, homeopatii i weterynarii.
Polecana jest jako roślina ozdobna do ogrodów skalnych, śródziemnomorskich, w stylu azjatyckim. Odmiana ‘Silberstein’ ma jasnozielone nakrapiane liście, dorasta do 1,2 m wysokości, owoce są identyczne jak u gatunku. Jako roślina ogrodowa szkarłatka wymaga miejsca słonecznego lub półcienistego, próchnicznego podłoża i umiarkowanego podlewania. Dodatkowo zaleca się okrywanie jej na zimę kopczykiem ziemi, kory lub liści.
W handlu dostępne są zarówno sadzonki jak i nasiona. I chociaż w ofertach trudno znaleźć informacje o potencjalnym zagrożeniu to już na forach ogrodniczych ogrodnicy i działkowcy ostrzegają się nawzajem i radzą, aby kwiatostany szkarłatki obcinać i nie dopuszczać do owocowania. Wydaje się, że problem narasta, ponieważ szkarłatka amerykańska wysiewa się w wielu miejscach a ludzie oczarowani jej urodą pozwalają jej swobodnie rosnąć. Bardzo prawdopodobne, że szkarłatce sprzyja ocieplenie klimatu, ponieważ w starszych opisach wyraźnie zaznacza się jej słabą mrozoodporoność. Z uwagi na obecnie mało mroźne, łagodne zimy jej nasiona bez problemu kiełkują a całe rośliny odradzają się ze zgrubiałych korzeni. Do tej pory największe skupisko dziko rosnącej szkarłatki amerykańskiej odnotowano w lesie Niemodlin (województwo opolskie) na obszarze kilkudziesięciu hektarów gdzie znajdowały się okazy na różnym etapie rozwoju – zarówno siewki jak i 2 m rośliny. Dalsze obserwacje wykazały, iż usuwanie jedynie części nadziemnych szkarłatki jest nieefektywne, dopiero wykopywanie całych roślin – z korzeniami skutkuje trwałym usunięciem. Ponadto wiadomo już, że nasiona szkarłatki mogą mieć zdolność kiełkowania nawet jeśli pochodzą z niedojrzałych (zielonych) owoców, a same owoce mogą dojrzeć nawet na ściętej wcześniej roślinie.
We florze Polski szkarłatka amerykańska ma obecnie status efemerofita czyli gatunku przejściowo pojawiającego się w środowisku, który nie jest trwale zadomowiony. I tu pojawia się problem. Czy aby na pewno szkarłatka nie zadomowiła się u nas na dobre i na stałe? Czy nie stanowi trwałego już elementu synantropijnej flory? Szkarłatka amerykańska nie jest gatunkiem uznanym za inwazyjny na terenie naszego kraju, warto jednak mieć ją na oku, uprawiać w kontrolowanych warunkach a ze stanowisk znajdujących się poza naszymi ogrodami całkowicie usuwać.
Autor: dr Magdalena Bederska-Błaszczyk
Literatura:
- https://atlas-roslin.pl/pelna/gatunki/Phytolacca_americana.htm
- Tokarska-Guzik, Barbara & Dajdok, Zygmunt & Stefaniak, Jacek. (2025). The spread of Phytolacca americana (Phytolaccaceae) in the Niemodlin Forest as an example of invasive potential in southern Poland. BioInvasions Records. 14. 769-788. 10.3391/bir.2025.14.4.03.
- Xia, Y., Yang, F., Hu, L. et al. Efficient cadmium uptake and accumulation in pokeweed (Phytolacca americana L.) associated with its potential for phytoremediation of cadmium-polluted soils. Plant Soil 514, 445–458 (2025). https://doi.org/10.1007/s11104-025-07401-x
- Kopij G. Pierwsze stwierdzenie Phytolacca americana (Phytolaccaceae) w południowo-zachodniej Polsce. Fragmenta Floristica et Geobotanica Polonica. 2023;XXVIII(1):88-91. doi:10.35535/ffgp-2023-0005.
- Chmura D. 2016. Phytolacca americana (Phytolaccaceae) – nowym antropofitem we florze Polski? Fragmenta Floristica et Geobotanica Polonica 23(1):172-174

